your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

doktor pueblo doktor pueblo opublikował(a) wpis

A co tu taka cisza w temacie Nowych Horyzontów? @Esme @lapsus @michuk @inheracil @kw86 @ayya (i wszyscy inni niewymienieni) - mam nadzieję, że się widzimy! Program opublikowany, więc chyba czas zacząć przygarniać literki :)

.

Będę, ale nie wiem w jakim wymiarze. Póki co jestem w Karlowych Warach, relacja wkrótce, a literki ostatecznie mogę przygarnąć.

.

Będę, Szykuję się na Bartoasa i Diaza. Jaki jest najdłuższy film festiwalu? Może wiecie. Ja postaram się ściągnąć jak najwięcej filmów na Filmastera. Roboty niech poprawiają. Pozdr.

.

@lapsus roboty tzn ja i @nevamarja najprawdopodobniej. :P Zostaw dla mnie proszę literki E,S i M, nie bądź łakomy.

Ja się na NH stawię na drugi weekend i oczywiście liczę na jakąś Literatkę albo coś. :)

.

ni huhu, rąbę wszycho! jutro! pozdr

.

@doktorpueblo oczywiście, że się widzimy! Będę cały czas.
Ale literki tym razem zostawię innym :)

.

Ja będę i mam zamiar iść tym razem na Lava Diaza!:>

.

Chodzi o to, że mnie ściąganie filmiów na NH tak zajebiście jara, ze jest to jedna z większych przyjemności w moim smutnym monogamicznym życiu, pozdr

.

@lapsus Jak Ci idzie z literkami, chcesz jakiejś pomocy, czy wszystko ściągniesz sam? :)

.

Zostało mi Z, ściągnąłem z 50 nowych filmów, ale Inerhacil pisze na fejsie, że widział wszystkie filmy z NH, więc się pytam , dlaczego ich nie pościągał? Nie ściągałem krótkich metraży, tylko pojedyncze,nie dam rady. Jest problem z sekcją Trzecie ok, nie ma tych filmów nawet na IMDB. Niektóre wbiłem z palca, ale niektóre zostawiłem.

.

Nic takiego nie napisałem ;) Co widziałem dodałem.

.

Tak? A chorągiewki same czerwone w planie projekcji to kto pokazywał ? Jak mam to rozumieć?

.

Tak, że pierwszy raz od kiedy jeżdżę na NH zdarzy mi się dzień, podczas którego nie mam ani jednej zielonej metki, bo albo te filmy widziałem, albo z różnych względów nie chcę ich oglądać. W pozostałe klęski urodzaju też nie zaznam. Czy to jest naprawdę dobre miejsce do omawiania moich wpisów na fejsie?

.

Dla mnie wprost idealne. Co to znaczy "z różnego względu nie chcę oglądać" Jesteś jakoś uprzedzony do gatunków, reżyserów, aktorów? Podaj jakiś przykład. To bardzo ciekawe.

.

Odrzuciłem np. wszystkie pozycje z Sezonu, mimo że kilku nie widziałem, bo w większości przypadków mogę się z nimi zapoznać w innym miejscu. Poza tym są filmy słabo rokujące. Istnieją małe szanse, że mi się spodobają. Niech przykładem będzie najnowszy Lav Diaz, którego próbowałem zmęczyć w domu (był na mubi) i nie wiem czy doszedłem do połowy. Retrospektywy i przeglądy są fajne jak się jest na całym festiwalu i ma więcej czasu. Wypadałoby obejrzeć z nich więcej niż jeden obraz, by później nie musieć za dużo nadrabiać w domu. Z tego powodu zostawiłem Garrela i Litwę, musiałbym oglądać tylko to. Jeżeli dorzucić do tego kilka filmów z Karlowych Warów, to festiwalowa rozpiska robi się czerwona.

.

No a Bartas? Mógłbyś z tych względów zainwestować czas w jakąś monografię. A widziałeś wszystkie filmy konkursowe? co z nich polecasz? Widziałeś Waslera? Jestem zainteresowany tym filmem.

.

Z konkursu widziałem "Lucyfera", "Tysiąc i jedną noc" i "Widzę, widzę". Wszystkie dobre, "Lucyfer" nawet bardzo i musiałaby się pojawić jakaś bomba, by przebić go i Gomesa. Bartasa zostawiłem szarego, ewentualnie wcisnę w niedzielę (to ten dzień bez zielonych metek) jak już ogarnę czym i kiedy wracam. "Walsera" mam w planach, chciałem jeszcze pójść na "Bóg wie co", ale przyjeżdżam za późno.

.

Ja bym się jednak do Bartasa tak nie dystansował. Możesz być przyjemnie zaskoczony. A czy widziałeś wszystkie 3 części Gomesa? Szkoda, że tego nie dają jako całość :(

.

Ale ja też mam niedzielę właściwie wolną. Mam nadzieję, że może czegoś z nagrodzonych nie zobaczę wcześniej i sobie wtedy nadrobię.

.

Ayya, widziałaś Jak daleko stąd, jak blisko Konwickiego?

.

Widzieliście Rabo Peixe, bardzo jestem ciekawy tego filmu, wygląda mega nowohoryzontowo. Inheracil, widzę, ze podjarałeś się w Objęciach węża, co sądzisz?

.

Inna podróż na Księżyc też widzieliście?

.

Tą Inną podróż na księżyc to nawet rozważam, ale Rabo Peixe to skreślam z premedytacją:> A co do Bartasa, to chyba jestem jedną z nielicznych osób, która widziała aż cztery jego filmy do tej pory (Dom, Korytarz, Euroazjata i ten tegoroczny), więc tę retrospektywę mogę sobie odpuścić:)

.

I jak oceniasz jego filmy?

.

Widziałem trzy części. Fakt, to potrafi rozwalić festiwalowy grafik ;)

"W objęciach węża" jest idealnym obrazem dla Ojca Dyrektora @michuk do jego kolekcji o chodzeniu po lesie. To świetna opowieść inicjacyjna, pięknie sfotografowana, bardzo klimatyczna. Lubię filmy, które w jakiś sposób odnoszą się do religii, mitów, rytuałów, więc Ciro Guerra trafił w mój czuły punkt. Against Gravity ma kupione prawa do dystrybucji, więc pewnie będzie się można go spodziewać pod koniec roku w kinach.

.

Widziałam prawie wszystko Konwickiego. W ogóle retrospektywy tak znanych polskich twórców jak dla mnie mijają się z celem, bo ogromną większość tych filmów można normalnie w tv zobaczyć. Dolinę Issy to na tvp kultura z miesiąc temu oglądałam.

.

Dla mnie mają sens, bo ja filmy oglądam w kinie, w domu zasypiam. To widziałąs Daleko... czy nie?

.

Widziałam.

.

Kurde, dla mnie to jeden z lepszych filmów jakie widziałem.

.

Konwicki obok Hasa to chyba najlepszy polski reżyser. Ja kocham najbardziej "Ostatni dzień lata".

.

@inheracil Nie przesadzałbym z tym szałem, jeśli chodzi o Lucyfera. Na forum NH była spora dyskusja o tym filmie i choć większości się raczej podobał, to jednak nie była to miłość bezwarunkowa. Jak chcesz to możesz dorzucić swoje 3 grosze: http://forum.nowehoryzonty.pl/viewtopic.php?f=135&t;=3535

.

Mam zamiar dorzucić więcej niż trzy grosze tu, na Filmasterze, ale jakoś mi motywacja do pisania siadła. Potrzebuję kogoś do popędzania ;)

.

Pisz, pisz, to, że pod Twoimi relacjami z Karlowych War nie ma dyskusji, nie znaczy, że nie są czytane. Ja czytam. A swoją drogą, jak oceniasz organizację festiwalu w KW? Słyszałem, że jest fatalna w porównaniu do NH.

.

Zależy pod jakim względem, infrastruktura piwno-gastronomiczna jest bardziej rozwinięta ;) Na pewno ogromnym plusem są też darmowe busy jeżdżące w kluczowe miejsca.

Gdybym jechał jako normalny widz na pewno ominąłbym pierwszy weekend, na nic nie ma biletów i stoisz po trzy godziny przed salą, bo 5 minut przed rozpoczęciem projekcji wpuszczają trochę ludzi. Akredytacje przynajmniej mają własne pokazy, więc da się obejrzeć coś, co rzucą. Generalnie repertuar jest bardzo bogaty, ale jeżeli ma się potrzebę spania ośmiu godzin, to rzeczywistość ambitne plany filmowe bardzo szybko weryfikuje.

W teorii fajna jest rezerwacyjna aplikacja na smartfony, a przynajmniej byłaby, ale mnie zaczęła działać od połowy festiwalu. Jednak nie narzekam, bez niej, by obejrzeć "Młodość" Sorrentino musiałbym chyba spać nad rzeką pod festiwalowym hotelem.

Karnety na NH z ich z góry określoną liczbą to w ogóle luksus w porównaniu z karlowarskimi festival passami. Sprzedają ich ile wlezie i można na nich wejść na trzy filmy (o ile są bilety) lub/i zostać wpuszczonym z kolejki. To w ogóle festiwal kolejek, na szczęście Czesi są spokojni i grzecznie w nich siedzą/stoją (odnotowałem tylko jedną bójkę).

Odniosłem wrażenie, że serce festiwalu bije nie w salach kinowych, a w pobliskim namiocie z piwem, pawilonie prowadzonym przez Finlandię i nabrzeżu Tepli ;)

.

Kto się wybiera na Amy jutro, tj w czwartek?

.

Ja idę na Zabójczynię.

.

Ja nie lubię tych wygibasów!

.

Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook